Odrzucony pies kupiony na aukcji przez młodego mężczyznę – potem odkrywa przerażającą prawdę..

Dlatego od razu zauważył postawę dobermana. Rozumiał odrzucenie lepiej niż ktokolwiek inny. Strach był mylony ze słabością. Milczenie było mylone z porażką. Pies nie był wyzywający ani głupi. Usztywniał się, trzymając się razem pod osądem, który już zapadł.

Uczucie osiadło głęboko w piersi Sama, zanim zdążył je nazwać. Widział to już wcześniej. Przeżył to. Moment, w którym kontekst został zignorowany, a etykiety zastąpiły zrozumienie, przypieczętowując wyniki na długo przed tym, zanim ktokolwiek zadał sobie trud, by przyjrzeć się bliżej.