Wieść rozeszła się po wiosce w ciągu kilku dni. Lokalny historyk przybył z notatnikiem i aparatem fotograficznym, klękając z szacunkiem przed odsłoniętą jamą. „Te kryjówki zostały zbudowane pod straszliwą presją” – wyjaśniła. „Ludzie zamurowali je po wojnie, chcąc zapomnieć. Ty oddałaś im ich historię”
Lokalne gazety opublikowały krótki artykuł: Ukryte schronienie z czasów wojny znalezione w wiejskim domu. Dziennikarze zapytali Lucy, czy się bała. Potrząsnęła głową. „Nie po tym, jak zrozumiałam” – powiedziała. Stukanie ustało całkowicie po zburzeniu ściany, zastąpione przez stały szum normalnych dźwięków domowych