Dziewczynka (7 lat) daje sekretny sygnał swojemu psu – sędzia zatrzymuje salę sądową

„Kto jeszcze miał dostęp?” Zapytał Merritt. Jego ton był neutralny, bardziej dociekliwy niż konfrontacyjny. Dawno temu nauczył się, że prawda często wyłania się ze spokoju, a nie z gorąca. Chciał ostrożnie rozwikłać tę sprawę.

„Tylko jedna osoba – odpowiedział Lowell, stukając w swoje notatki. „Leonard Henson, zarządca sierocińca Sędzia zanotował to. Wyglądało na to, że sprawa przeciwko oskarżonemu była naprawdę bardzo zła.