„Lila – powiedział Cooper, wskazując na zapieczętowany metalowy znacznik na stole z dowodami. „Wiesz, co to jest? Jej ton niósł zarówno zaproszenie, jak i troskę.
Wyraz twarzy Lili zmienił się. Merritt wyczuł rozpoznanie, słabe, ale pewne. Powoli skinęła głową, a jej dłoń powędrowała na plecy Scouta. Jego nos drgnął, przyciągnięty do plastikowej koperty, jakby samo wspomnienie miało zapach.