Lowell wyprostował swoje papiery. „W noc pożaru – zaczął – w skarbcu sierocińca znajdowało się pięćdziesiąt tysięcy dolarów w gotówce. Rano już jej nie było. Pożar zniszczył zachodnie skrzydło, a wraz z nim reputację instytucji
„Karta kluczowa oskarżonego pokazuje wejście o dziewiątej czterdzieści trzy po południu”, kontynuował Lowell, chodząc powoli przed ławką. „Nie zarejestrowano wyjścia. Kilka minut później w sąsiednim skrzydle wybuchł pożar. Miał dostęp, motyw i czas”