Sarah wyjaśniła dalej: „Zespół Diane miał wykopać brudy na mnie lub stworzyć brudy w przypadku ich braku. Takie były jej instrukcje. Ale mój adwokat dowiedział się prawdy – w dużej mierze dzięki ich pracy. Dała nam prawdziwe raporty i dokumenty, które Tom podmienił ze sfabrykowanymi przez Diane, tuż przed kolacją. Wyraźnie widać, który jest który”
Wujek Paul patrzył na Diane przez dłuższą chwilę. Potem powiedział: „Musisz wyjść” Nie niemiło. Po prostu z ostatecznością człowieka, który zrewidował coś fundamentalnego. Diane rozejrzała się po stole w poszukiwaniu oparcia i nie znalazła żadnego. Podniosła swoją torbę. Powiedziała: „Będziesz tego żałować” Podeszła do drzwi. Zamknęły się za nią. Świece nawet nie zamigotały.