Policjant zatrzymuje mężczyznę, który wygląda jak jego zmarły syn – sekundy później widzi, co jest nad deską rozdzielczą

„Dokąd pan zmierza, panie Cross? Zapytał Vance. „Do domu – odpowiedział Liam. „Późna zmiana w warsztacie Na jego kurtce widniało logo warsztatu. Jego dłonie były szorstkie, a paznokcie ciemne od smaru. Z pozoru pasował do życia, które opisywał.

Vance oddał dokumenty, ale się nie odsunął. Jego wzrok ponownie przykuł brelok z kompasem. „Skąd go masz? – zapytał, kiwając głową w stronę deski rozdzielczej. Palce Liama drgnęły na kierownicy.