„Wrobiłeś go – warknął Vance. Liam wzdrygnął się. „Nie chciałem – odpowiedział. „Myślałem, że mnie przestraszą. Podciąć opony. Znęcać się nade mną. Nie sądziłem, że rozwalą cały samochód. Przysięgam. Adam był moim przyjacielem, nawet jeśli w to nie wierzysz. Ta cała sprawa dręczyła mnie przez cały ten czas
„Wiedziałeś, że istnieje ryzyko – naciskał Vance. „I pozwoliłeś mu odejść! Liam przytaknął żałośnie. „Wmawiałem sobie, że to nie będzie ta noc – powiedział. „Że może mam paranoję. Że jeśli nie widzę niebezpieczeństwa, to tak naprawdę go nie ma