Vance podejrzewał, że to prawda. Wyczuł to w sposobie, w jaki jego pytania zostały przekierowane, w schludności raportu. Ale mimo to, ta pewność napełniła go szokiem. „Po co więc przyznawać się do tego teraz?” – zapytał. „Dlaczego po tak długim czasie? Jaki to ma sens?”
Liam spojrzał na swoje dłonie. „Ponieważ kończą mi się miejsca, w których mógłbym się ukryć – powiedział. „Ci sami ludzie, którzy obserwowali ten samochód, nie zapomnieli o mnie. Widziałem ich w pobliżu mojego sklepu w tym tygodniu. Pomyślałem, że jeśli mam zniknąć, to przynajmniej najpierw zasługujesz na całą prawdę