Policjant zatrzymuje mężczyznę, który wygląda jak jego zmarły syn – sekundy później widzi, co jest nad deską rozdzielczą

W międzyczasie Liam został niechętnie objęty opieką ochronną. Narzekał na ściany i brak okien, ale po raz pierwszy od miesięcy przespał całą noc. Podał adresy, miejsca spotkań i pseudonimy ludzi, którzy zlecili zabójstwo.

Nie obyło się bez ucieczek. Jedna z furgonetek transportowych wiozących nieletniego świadka przebiła oponę w pogodny dzień. Kierowca przysięgał, że sprawdził wszystko dwa razy. Agent Wydziału Wewnętrznego „spadł” z klatki schodowej. Vance przestał wierzyć w pecha. Pozostał czujny.