Błyszcząca farba, metaliczne balony, tekturowe wycinanki rolek filmowych i sztuczne Oscary. Motywem przewodnim była „Noc w Hollywood” Ironia nie umknęła Shirley, szkoła była udekorowana jak na rozdanie nagród, podczas gdy w tle mogła rozgrywać się prawdziwa tragedia. Nikt już nie wyglądał na zmartwionego.
Łobuzy znów się śmiały, ale ciszej, jakby starały się nie obudzić czegoś śpiącego. Dziewczyny, które odrzuciły Richarda, uśmiechały się bardziej, choć czasami ich oczy mętniały, gdy mijały jego pustą szafkę. Nauczyciele wydawali się czuć ulgę, że nie są już o niego pytani. Troska wszystkich wyparowała w płytkim podekscytowaniu największą nocą w roku.