O zmierzchu samotnie odwiedziła bramę sierocińca. Nowy strażnik obserwował ją zbyt uważnie. Przez kraty znów zobaczyła Mirę, która przyciskała dłoń do ogrodzenia, a potem szybko się cofała. Jeden z pobliskich pracowników powiedział ostro: „Do środka, już” Dziewczyna została przeszkolona w zakresie przestrzegania zasad.
Ten obraz złamał ostrożność Niny. Zadzwoniła do swojego redaktora. „Zamieszczam to razem z dokumentacją szkoleniową. Pełne zastrzeżenia. Jeśli wniosą pozew, będziemy walczyć ich własnymi słowami” Zrobił długą pauzę. „Stawiasz na swoją karierę” „Zakładam się za każdym razem, gdy czekam – powiedziała. „Dziewięć dni. Nie możemy dłużej czekać