„Proszę pani, te bliźniaki nie odejdą” – powiedziała bezdomna kobieta przed sierocińcem i wszystko się zmieniło

Po powrocie do biurka Nina otworzyła „Systemy, które pamiętają” Dodała wniosek bliźniaków, adres Jessy i zawieszoną polisę. To nie bajka. Księga się zbilansowała. Czarny charakter – uprzejma matematyka finansowa – stracił swoje czyste alibi. Dzieci będą poruszać się wolniej, ale będą.

Nina wyłączyła laptopa. Chłopiec z jej przeszłości – ten, który zniknął – nie powróci. Ale Tuck i Mira znów mieli imiona. Jessa miała ściany. Raman musiał stawić czoła pytaniom. Na zewnątrz deszcz rozjaśnił się do wieczornego światła. Nina szła w kierunku odgłosów miasta, które nie było już idealnie ciche.