Wydobył z siebie śmiech. Miękki, zmęczony i pełen niedowierzania. Wojna, o której przez całe życie starał się zapomnieć, uratowała jedyny spokój, jaki mu pozostał. Po raz pierwszy cisza nie wydawała się krucha. Czuł, że znów należy do niego.
Wydobył z siebie śmiech. Miękki, zmęczony i pełen niedowierzania. Wojna, o której przez całe życie starał się zapomnieć, uratowała jedyny spokój, jaki mu pozostał. Po raz pierwszy cisza nie wydawała się krucha. Czuł, że znów należy do niego.