Fotografka zadzwoniła do mnie i powiedziała, że zauważyła coś bardzo niepokojącego na zdjęciach ślubnych

Przyjemność zniknęła całkowicie, opadła jak coś, czego nie musiał już nosić. To, co się pod nim kryło, było zimniejsze, bardziej przemyślane i nie było ani trochę zaskoczone. „Nie masz pojęcia, o czym mówisz „Mam też zdjęcia – powiedział Ray. „Dwie godziny przed ślubem. Za drzewem oliwnym wzdłuż ściany ogrodu.

Kobieta, z którą byłeś, nosiła obrączkę Zrobił pauzę. „Mój fotograf ma lepszy sprzęt, niż mogłoby się wydawać Przez chwilę Samuel patrzył na Raya z wyrazem twarzy, który nie miał w sobie nic z przedstawienia. Po prostu mężczyzna kalkulujący wyjście. Potem podniósł marynarkę z ramienia krzesła i poszedł w kierunku drzwi wejściowych.