Ray zauważył, jak szybko się to dzieje i stwierdził, że nie ma nic przeciwko temu. Pewnego wieczoru zadzwoniła Diane i powiedziała, że chce porozmawiać. Przyszła w następną sobotę. Usiadła naprzeciwko Raya przy kuchennym stole z rękami owiniętymi wokół kubka z kawą i powiedziała mu, z bezpośredniością, którą stosowała do wszystkiego, że ona i Samuel biorą ślub.
Ray odstawił swój kubek. „Jak długo jesteście razem? Diane wyglądała już na zirytowaną: – Siedem miesięcy Ray westchnął: „To niezbyt długo, Diane” Odpowiedziała szybko: „Wystarczająco długo” Ostrożnie dobierał kolejne słowa. „Po prostu myślę, że warto byłoby poświęcić trochę więcej czasu. Dobrze się poznać, zanim -„