Płakał tak, jak płaczą ludzie, którzy trzymali coś przez bardzo długi czas, a drzwi w końcu się otworzyły. Przeraziło to Helen bardziej niż jego obecność. Odwróciła wzrok. Powiedziała „tak”. Kaplica odpowiedziała miękkim, zbiorowym wydechem. Była mężatką. Coś ogromnego już się zaczęło.
W trakcie misterium Claire pojawiła się obok niej z kieliszkiem szampana i zwężonymi oczami. „Kim jest mężczyzna na miejscu Daniela? Helen ściszyła głos. „Jeszcze nie wiem Claire spojrzała na Richarda. „A on? Helen spojrzała córce w oczy. Zapadła cisza. „Myślę, że tak Claire to zrozumiała. „Czy chcesz, żebym.. „Trzymaj się blisko – powiedziała Helen. „Jeszcze nie