Każdego lata morze wysyła nam wyraźne sygnały ostrzegawcze — w postaci fal, koloru wody, a nawet piany na piasku. Ratownicy odczytują te sygnały przez cały dzień. Większość pływaków nigdy nie nauczyła się ani jednego z nich. Niektóre z poniższych sygnałów wyglądają dramatycznie, ale są w większości nieszkodliwe; najpierw spotkasz słynne „fale kwadratowe”. Jednak jeden z elementów tej listy jest dokładnym przeciwieństwem: zabija więcej plażowiczów niż wszystkie pozostałe razem wzięte, a wygląda jaknajbezpieczniejsze i najspokojniejsze miejsce na całej plaży. Znajduje się on pod koniec listy — a kiedy już go dostrzeżesz, będziesz go widzieć na każdej plaży, którą kiedykolwiek odwiedzisz.
Dziwne jest to, że ocean rzadko ukrywa swoje niebezpieczeństwa. Wszędzie pozostawia wskazówki: pas piany płynący w złym kierunku, flaga, którą turyści fotografują, nie rozumiejąc jej znaczenia, plama brązowej wody, którą wszyscy uważają za zwykłe błoto. Żadna z tych oznak nie wymaga specjalistycznego sprzętu. Wystarczy tylko wiedzieć, na co się patrzy, zanim wejdzie się do wody.