Rybak odkrył na morzu zatopione złoto – ale błąd, który złamał mu serce, kosztował go 4 miliony dolarów

Policjanci wymienili spojrzenia pełne politowania i obrzydzenia, wachlując powietrze. „Cóż, to na pewno nie jest złoto i na pewno nie jest to ciało – powiedział główny oficer, wycierając brwi. „Czymkolwiek jest ten śmieć, Arthurze, jest utrapieniem publicznym. Pozbądź się tego, zanim całe miasto zacznie narzekać Skierowali się z powrotem do swoich radiowozów, światła w końcu zgasły, gdy odjechali.

W przypływie wściekłości Arthur nawet nie czekał, aż kurz opadnie. Wciągnął kombinezon i pozostałe grudki z powrotem do ciężarówki, pojechał na opuszczone molo i załadował wszystko na Silver Wake. Przepłynął obok ujścia portu i wyrzucił ciężki kombinezon z mosiądzu i płótna za burtę. Natychmiast zatonął, znikając w ciemności. Ale kiedy wyrzucił za nim luźne grudki „rudy”, szczęka mu opadła.

Nie zatonęły. Kołysały się na powierzchni jak korki, złapane przez prąd i powoli odpływające.