Kobieta spotyka niedźwiedzia podczas wakacji – to, co wydarzyło się później, złamie ci serce

Nie warknął, tylko cicho potwierdził, po czym skierował się w głąb lądu, a młode podążyło za nim. Pozostała tak długo, aż obie postacie zniknęły za grzbietem wydmy. Dopiero wtedy zauważyła różowe niebo nad wodą. Siła, której nie czuła od miesięcy, uspokoiła jej kręgosłup.

Spakowała pustą skrzynię, wdychając słone powietrze i wyszeptała: „Dziękuję” Jadąc z powrotem w kierunku Portland, powtórzyła słowa Halletta: „Instynkt silniejszy niż strach” Problemy czekały w mieście – poszukiwanie pracy, czynsz, smsy bez odpowiedzi – ale nie wydawały się już nie do pokonania.