„Dlaczego nie teraz?” Zapytała Clare. Daniel zawahał się – na tyle długo, by to zarejestrować. „Rozmawiałem z potencjalnymi inwestorami – powiedział ostrożnie. „Tego rodzaju śledztwo nie wygląda dobrze. Nawet jeśli zostaniesz oczyszczony. Zwłaszcza jeśli zostaniesz oczyszczony po zaprzeczeniu spożycia Żołądek jej się zacisnął. „Nie lubią niepewności – mówił dalej. „Nie lubią niestabilności
To słowo pojawiło się między nimi. „Więc co chcesz przez to powiedzieć?” – zapytała. „Mówię, że to się skończy czysto, jeśli na to pozwolisz – odparł Daniel. „Mówisz, że to wziąłeś. Nie zdawałeś sobie sprawy, co to jest. To był błąd. Żadnych przesłuchań. Żadnych nagrań. Nikt inny nie zostanie w to wciągnięty” Wciągnięty. Clare cofnęła rękę. „Chcesz, żebym kłamała – powiedziała.