Wyśmiewali ją na imprezie biznesowej jej brata – ale nie mieli pojęcia, co naprawdę robi..

Mara zachowała spokojny ton. „Pośpiech ogłupia założycieli – odpowiedziała. Ta odpowiedź zaskoczyła nawet ją. Usłyszała, jak Ethan wydycha powietrze obok niej, czując ulgę, że ktoś powiedział to głośno. Tej nocy Ethan zapytał ją, co najbardziej ją martwi.

Mara przeprowadziła Ethana przez klauzule: przydział, dostęp i wymóg „konsultacji”, który zamknąłby ich w nadzorze Victora na lata. Ethan zacisnął szczękę. „Więc on nas nie finansuje – powiedział powoli. „On nas kupuje Mara skinęła głową, pozwalając, by to do niej dotarło.