Pickup uderzył w niego ponownie, tym razem mocniej, próbując zepchnąć go do rowu. Dan trzymał się stabilnie, napinając wszystkie mięśnie. Następnie, z nagłą prędkością, skręcił w prawo, a ciężar przyczepy sprawił, że mniejszy pojazd wpadł w poślizg na poboczu.
W lusterku zobaczył, jak pickup obraca się, jego reflektory wirują dziko, zanim zniknął za strumieniem wody. Jeden zginął, przynajmniej na jakiś czas. Jego ulga trwała pół uderzenia serca, zanim SUV ponownie ruszył do przodu, niewzruszony i nieustępliwy.