Helen milczała. Następnie: „Jak dokładnie Richard cię znalazł?” Owen zastanowił się nad tym. „Nie znam wszystkich szczegółów. Powiedział mi, że szukał przez prawie rok i w końcu zatrudnił kogoś do pomocy.” Rok. Helen policzyła. Richard szukał po cichu, podczas gdy oni planowali ślub, a ona budziła się o trzeciej nad ranem chora z poczucia winy.
„Powiedział mi wprost, że skorzystał z usług detektywa – kontynuował Owen. „Nie próbował tego łagodzić. Powiedział: „Wiem, że to nietypowy sposób na nawiązanie kontaktu i musisz wiedzieć, że chcę, aby wynikło z tego coś dobrego” Owen zrobił pauzę. „Uwierzyłem mu. Nie wiem dlaczego – nigdy wcześniej z nim nie rozmawiałem. Ale wyszłaś za kogoś, komu warto wierzyć