Komentarze napływały szybciej, niż asystentka Clarissy była w stanie je śledzić. Edna, która również je monitorowała, odpowiedziała na kilka z nich na głos i bezpośrednio do kamery, zdecydowawszy, że tak to się po prostu robi. Poleciła swoją marmoladę dla osób z bólem gardła, powiedziała jednemu z komentujących, że tak, sama uszyła zasłony w 1998 roku i poinformowała innego, który zapytał, czy domek jest do wynajęcia, że absolutnie nie jest i uznała to pytanie za niegrzeczne.
Clarissa, co trzeba jej przyznać, zachowała spokój. Najwyraźniej miała już do czynienia z nieoczekiwanymi zmiennymi. Płynnie obróciła się, przedstawiła Ednę jako „wspaniałą lokalną postać” i próbowała włączyć ją do treści jako osobliwy szczegół tła.
Edna odmówiła pozostania tłem. Sprzedała dwa słoiki dżemu członkom załogi Clarissy, zaoferowała komentarz na temat zapachu świecy, a w pewnym momencie poprosiła Clarissę o trzymanie słoika z marmoladą, aby mogła go sfotografować na własne konto. Do czasu zakończenia streamu, sekcja komentarzy Clarissy była w dziewięćdziesięciu procentach poświęcona starej kobiecie z marmoladą.