Nieświeży zapach sprawił, że był przekonany, że jego sąsiad ukrywa mroczny sekret. Kiedy w końcu zajrzał do środka, prawda sprawiła, że łzawiły mu oczy

Sfrustrowany i odizolowany Arthur usiadł przy swoim biurku, otoczony kolorowymi segregatorami, i zadzwonił do lokalnego departamentu policji. Połączył się z Marge, doświadczoną dyspozytorką, która natychmiast rozpoznała identyfikator dzwoniącego. „Marge, tu Arthur Pendelton” – powiedział formalnie. „Mamy całkowite zagrożenie biologiczne pod adresem 412 Elm. Pan Henderson zniknął, a z garażu wydobywa się zapach zgnilizny. Potrzebujemy radiowozu Marge jęknęła słyszalnie przez linię. „


Arthur, w zeszłym miesiącu zadzwoniłeś pod 911, ponieważ wydech samochodu nastolatka był „wyjątkowo ciemny” Niech zgadnę, żaden z twoich sąsiadów tego nie zgłasza?” „Ponieważ ścieżka wiatru izoluje go od mojej własności!” Zaszczekał Arthur. „To potencjalne miejsce zbrodni!” „Słuchaj, zapiszę mandat i przekieruję go do County Code Enforcement” – westchnęła Marge. „Ale w związku z letnimi zaległościami, inspektorowi zajmie od siedmiu do dziesięciu dni roboczych. Do tego czasu okna powinny być zamknięte. Do widzenia, Arthur” Linia zamilkła.