Kilku wściekłych influencerów o zielonych twarzach podbiegło do brzegu swoich jachtów, trzymając się za nosy i krzycząc na całe gardło, aby rybacy natychmiast przerwali ten obrzydliwy proces.
Arthur po prostu wyłączył swoją ryczącą myjkę ciśnieniową na krótką chwilę, wytarł rozprysk czarnego błota portowego ze swojego zwietrzałego policzka i zaoferował im ogromny, wesoły uśmiech. Głośno i uprzejmie wyjaśnił, że po prostu przetwarzają legalną przynętę na nadchodzący tydzień, całkowicie przestrzegając wszystkich standardowych komercyjnych procedur połowowych.
„Nie martwcie się ludzie!” Arthur krzyknął entuzjastycznie ponad zakneblowanymi twórcami treści. „Ten zgniły zapach to tylko część niesamowicie autentycznej, surowej estetyki, którą tak bardzo kochacie! Upewnijcie się, że nagracie to na wideo dla swoich obserwujących!” Influencerzy z absolutnym przerażeniem zdali sobie sprawę, że Arthur nie złamał żadnego lokalnego prawa.
Byli całkowicie bezsilni, by powstrzymać przerażający atak sensoryczny, a ich wspaniała podróż w celu tworzenia treści natychmiast zamieniła się w obrzydliwy koszmar.