Niegrzeczny dyrektor nęka starszą kasjerkę i słono za to płaci..

Arthur wszedł do swojego prywatnego gabinetu, pokoju, który trzymał zamknięty od czasu śmierci Marthy. Sięgnął do kieszeni na piersi i wyciągnął mały, czarny, skórzany dziennik. Od tygodni po cichu notował zwyczaje zakupowe Victorii z czystej zawodowej ciekawości.

Przeglądając odręcznie zapisane strony, przeanalizował jej dokładne godziny zakupów i unikalne zakupy. Zawsze kupowała towary cateringowe z najwyższej półki – dojrzewające mięsa, importowane sery i rzadkie wina. Dzięki przypadkowym plotkom z sąsiedztwa Arthur dowiedział się, że Victoria organizowała wystawne cotygodniowe przyjęcia w swoim apartamencie, aby nawiązać kontakty z elitarnymi członkami zarządu Vanguard Assets, prawdopodobnie przygotowując się do awansu.

Arthur zdał sobie sprawę, że postawa Victorii była głęboko zakorzeniona. Uważała, że ludzie na stanowiskach usługowych są całkowicie niewidzialni, niezdolni do śledzenia jej działań lub zrozumienia jej świata. Grała nieczysto, ponieważ zakładała, że stary kasjer nigdy nie rzuci jej wyzwania. Nie miała pojęcia, że jej arogancja pozostawiała wyraźne ślady.