Tiger otrzymuje pomoc od fotografa – prawda sprawiła, że jego krew zawrzała

Z wyćwiczoną precyzją dr Shrestha rozpoczął delikatną operację otwarcia żołądka tygrysa. Pracując ostrożnie pod świecącymi latarniami, zespół obserwował w milczeniu, jak weteran porusza się po blokadzie. W ciągu kilku minut jego palce natrafiły na solidny, nienaturalny przedmiot, który ściśle przylegał do wyściółki żołądka. Ostrożnie poluzowując przedmiot, Shrestha podniósł go i umieścił na czystej metalowej tacy medycznej z ostrym brzękiem.


Zespół zebrał się wokół, by spojrzeć. Był to ciężki, prostokątny blok czarnego plastiku, szczelnie zamknięty żywicą o przemysłowej wytrzymałości. Z jego boku wystawała krótka, elastyczna antena przewodowa. To nie był naturalny obiekt – było to wojskowe urządzenie śledzące GPS dalekiego zasięgu. „Sprytna przynęta”, powiedział detektyw trzy godziny później, wpatrując się uważnie w tajemnicze czarne pudełko spoczywające teraz na plastikowym stole w bezpiecznej sali odpraw parku.