Jego babcia płaci za jego ślub ze swoich oszczędności. Wtedy jego narzeczona mówi: „Nie jest mile widziana…”

Leo siedział w oszołomionej ciszy, gdy Chloe wyjaśniała głębię zdrady. „Hojny dar” Evelyn nie był aktem czystej babcinej miłości; był to pokręcony, arogancki pokaz dominacji. Starsza kobieta musiała dokładnie zdawać sobie sprawę, kim jest Chloe, gdy tylko zostały sobie przedstawione.

Według Chloe, Evelyn wiedziała, że podarowanie tych skradzionych klejnotów potomkowi rodziny, którą zrujnowała, zwiąże ich na zawsze. To była chora gra, która miała udowodnić, że wygrała. Leo czuł się chory na żołądek, rozdarty między kobietą, którą kochał, a słodką staruszką, która go wychowała.

Chciał wierzyć, że Chloe się pomyliła, że to był przerażający zbieg okoliczności. Ale pasujący kolczyk Chloe był niezaprzeczalnym dowodem. Leo wiedział, że jest tylko jeden sposób, aby dowiedzieć się absolutnej prawdy, a to wymagało konfrontacji, której bał się z całej duszy.